Technika grzewcza i sanitarna Marwent

Nasze usługi

Zasady działania

Firma MARWENT S.C. od 09.06.2011 r. posiada licencję na osuszanie budynków innowacyjną metodą iniekcji krystalicznej.
W/w licencję można uzyskać tylko od twórców projektu oraz właścicieli - Wojciecha Nawrota, Macieja Nawrota oraz Jarosława Nawrota.

Osuszanie budynków

     Osuszanie budynków z wilgoci pochodzącej z gruntu na skutek braku izolacji poziomej w budynkach niepodpiwniczonych, a także braku odpowiedniej izolacji zarówno poziomej, jak i pionowej w budynkach podpiwniczonych jest jednym z ważniejszych problemów technicznych podczas wszelkich prac remontowo-budowlanych. Największe nasilenie tych problemów wystąpiło w Polsce w 1997 roku, na obszarach objętych powodziami. Był to doskonały test osuszania budynków według rozwiązania dr Wojciech Nawrota z Wojskowej Akademii Technicznej w Warszawie. Wynalazek iniekcji krystalicznej, wielokrotnie zresztą nagradzanej na najważniejszych światowych wystawach, dotyczy właśnie metody osuszania budynków, które uległy zawilgoceniu wskutek podciągania kapilarnego wód gruntowych. Istota metody polega na tym, że warstwa izolacyjna pozioma i pionowa tworzy się na skutek krystalizacji nierozpuszczalnych w wodzie minerałów w porach i kapilarach materiału budowlanego. Technologia iniekcji krystalicznej ma szereg zalet - jest to zdecydowanie najtańsza, stosowana w Polsce technologia osuszania budynków, jest przy tym ekologiczna i bardzo prosta w stosowaniu, do stworzenia blokady przeciwwilgociowej wykorzystuje mineralne preparaty wytwarzane w całości w Polsce i z surowców krajowych. Ponadto metoda ta daje tym lepsze efekty, im mur jest bardziej zawilgocony.

Osuszanie zawilgoconych budynków metodą iniekcji krystalicznej.

     Osuszanie budynków to – jak już zostało wspomniane – bardzo istotny problem techniczny. Orientacyjna wysokość podciągania wilgoci z gruntu na skutek braku izolacji wynosi najczęściej około 2 metrów nad poziom gruntu, maksymalnie do 6 metrów.

     W literaturze naukowej oraz w opiniach specjalistów z tego zakresu podaje się, że za zawilgocenie murów odpowiedzialne jest w takich przypadkach wyłącznie kapilarne podciąganie wody z gruntu. Okazuje się jednak, że problem ten jest bardziej skomplikowany i na pełen jego efekt składają się oprócz kapilarnego podciągania - także inne zjawiska, takie jak: kondensacja pary wodnej na zimnych elementach budowli czy higroskopijność soli rozpuszczonych w wodzie znajdującej się w murach. Ciekawym zjawiskiem jest np. silnie podwyższona wilgotność murów wzdłuż trasy przebiegu źle izolowanych przewodów instalacji oświetleniowej oraz wokół przełączników i odbiorników elektrycznych. Na zawilgocenie murów ma też istotny wpływ np. nieprawidłowo wykonana izolacja termiczna murów, szczególnie wtedy, gdy znajduje się ona po ich wewnętrznej stronie. Na zawilgocenie murów mają też wpływ czynniki biologiczne w postaci niektórych pnączy na fasadach budynku, czy też obecność w murach czynników powodujących korozję biologiczną - pleśni, grzybów itp.

     Doktor Wojciech Nawrot prowadził wieloletnie badania laboratoryjne i na murach doświadczalnych. Wykazały one, że wilgoć może być podciągana kapilarnie w warunkach jednakowej temperatury gruntu, wody i muru do wysokości nie większej niż 0,5 do 1,0 m. W warunkach naturalnych występują w stosunku do badań laboratoryjnych istotne różnice, polegające na tym, że temperatura gruntu oraz muru w danym czasie jest mocno zróżnicowana w zależności od pory roku czy nawet okresu doby. W wyniku tych różnic temperatur (np. w zimie grunt jest cieplejszy niż mur powyżej poziomu gruntu, natomiast w lecie na odwrót) powstają w murze specyficzne różnice potencjałów między strefą fundamentów i murem ponad gruntem. Między tymi strefami, które są termoogniwami, przepływa prąd elektryczny, który powoduje określone skutki dla ruchu wody w kapilarach.

     Można w tym miejscu wyobrazić sobie analogię do drzew, które w sezonie letnim podciągają soki do wysokości korony, a w zimie soki te spływają do korzeni, czyli gruntu, który o tej porze roku ma temperaturę wyższą niż naziemna część drzewa. Oczywiście analogia ta pomija niektóre mechanizmy biologiczne z tym związane. Zdaniem autora, właśnie warunki temperaturowe, a także elektryczne powodują, że dość typowe zjawisko podciągania kapilarnego ma maksymalnie 20-30% wpływu na wysokość podciągania wody z gruntu w murach. Natomiast pozostała część podciągania związana jest ze zjawiskiem różnic temperaturowych i powstających w murach termoogniw.

     Na skutek przepływu prądów elektrycznych zachodzą w murach nieustające procesy elektrolizy cieczy (będącej w kapilarach) i rozpuszczonych w nich soli nieorganicznych. Produkty elektrolizy w postaci gazów, jako lżejsze, dyfundują w górne partie murów i na skutek wytwarzanego podciśnienia podciągają za sobą wodę nawet do wysokości sześciu metrów. Wynikiem elektrolizy jest także wyraźne zakwaszenie murów w strefie anody (czyli przy fundamentach), tam bowiem wytwarzane są gazy typu Cl2 i SO2. Gazy te, dyfundując w górne partie murów, powodują zmianę odczynu cieczy kapilarnych z alkalicznego na kwaśny. Wzmaga to dodatkowo ruch cieczy kapilarnych w górę, bowiem woda w kapilarach w tak zmienionych warunkach kwasowości uzyskuje ładunek ujemny.

     Według spostrzeżeń dr Wojciecha Nawrota, w warunkach naturalnych posadowienia budowli układ: anoda - w strefie fundamentów i katoda - w części naziemnej funkcjonuje tylko wtedy, gdy temperatura gruntu jest niższa niż powietrza i gdy ciecze kapilarne posiadają odczyn alkaliczny. W pozostałych przypadkach układ zostaje zakłócony i wówczas od wytworzonej dowolną metodą izolacji poziomej wymaga się, by była wodoszczelna, gazoszczelna i jednocześnie aby spełniała w pewnym stopniu rolę izolatora elektrycznego. Na ogół izolowanie murów próbuje jedynie pełnić rolę wodoszczelności, przeważnie wytwarzając zaledwie barierę przeciwwilgociową, stąd przysparzają tak wiele kłopotów w praktyce budowlanej.

Metody osuszania budynków

     Różnorodne metody osuszania budynków oraz obserwowanie skutków ich działania uczą pokory wobec tego skomplikowanego zjawiska. Trzeba też obiektywnie zauważyć, że na efekt końcowy osuszania murów składa się wiele czynników poza wykorzystaniem konkretnej technologii, takiej jak iniekcja krystaliczna. Równie ważną rolę odgrywa na przykład odpowiednie wykonanie oraz zapewnienie wszystkich wymogów technicznych danej technologii. W tym celu muszą być wykonane niezbędne prace komplementarne na obiekcie, a także wokół niego, aby nie dopuszczać do ponownego zawilgocenia murów. Również sam użytkownik powinien przestrzegać określonych warunków w czasie pierwszych dwóch lat po założeniu izolacji, tak, aby nie utrudniać procesu schnięcia murów.

Iniekcja krystaliczna

Iniekcja krystaliczna to jedna z wielu metod osuszania budynków, ale w odróżnieniu od innych niezwykle tania, a przy tym bardzo wygodna i trwała. Technologię iniekcji krystalicznej można stosować do tworzenia izolacji przeciwwilgociowej poziomej i pionowej we wnętrzu obiektu, bez konieczności odkopywania murów zewnętrznych. Iniekcję krystaliczną wykorzystuje się do osuszania zawilgoconych obiektów, niezależnie od rodzaju materiału użytego do budowy murów. Nie ma także znaczenia ich grubość oraz stopień zawilgocenia czy zasolenia. Pojawia się wręcz zjawisko, że im bardziej zawilgocone są mury, tym skuteczniejsza jest iniekcja krystaliczna. Dlatego przed iniekcją dodatkowo nawilża się otwory iniekcyjne w murze. W efekcie wytworzona blokada przeciwwilgociowa typu mineralnego działa praktycznie bezterminowo.

Iniekcja krystaliczna to technologia inspirowana pracami naukowymi Ilii Prigogina - profesora Uniwersytetu Brukselskiego, który badał zjawisko samoorganizacji kryształów. Za matematyczne i termodynamiczne wyjaśnienie tego zjawiska w warunkach dalekich od równowagi termodynamicznej uczony ten otrzymał Nagrodę Nobla w 1977 roku. W technologii iniekcji krystalicznej po raz pierwszy wykorzystano zjawisko, które do tej pory było tylko teoretycznie przewidywane przez uczonych z Indiana University w Stanach Zjednoczonych. Przy pomocy symulacji komputerowej testowali oni równanie ogólne Prigogina. Utworzona w ten sposób struktura jest podobna do wąskoszczelinowych pierścieni, które występują w naturze w systemach geologicznych (górotworowych). Są to tak zwane pierścienie Lieseganga.

Metoda iniekcji krystalicznej przewiduje następujące etapy pracy przy tworzeniu przeciwwilgociowej izolacji poziomej:

1. W pierwszej kolejności wykonuje się wiercenie otworów iniekcyjnych w murze - w jednej linii, na konkretnym poziomie, równolegle do poziomu posadzki lub przyziemia w podpiwniczeniu, w zależności, czy budynek jest podpiwniczony lub nie. Same otwory mają średnicę 20 mm i wykonane się przy pomocy młotów udarowo-obrotowych w odstępach od 10 do 15 cm, w zależności od stanu zasolenia murów. Jeżeli zasolenie murów przekracza 0,5% lub w przypadkach, kiedy nie wykonuje się pomiarów zasolenia, należy wykonywać otwory co 10 cm. W przypadku zasolenia minimalnego, wyraźnie poniżej 0,3%, otwory iniekcyjne można wiercić co 15 cm. Związane jest to z tym, że zasolenie murów wpływa na zmniejszenie promienia penetracji iniekcji. Otwory wierci się na głębokości grubości muru minus 5 cm oraz pod kątem 15°-30° do poziomu.

2. Następnie przygotowane do iniekcji krystalicznej otwory nawilża się wodą przez skierowanie do otworu strumienia wody około 0,5 l, który dodatkowo wypłukuje z otworów zwiercinę stanowiącą przeszkodę w penetracji środka iniekcyjnego. Wodę do otworów można skierować z urządzenia iniekcyjnego pod ciśnieniem grawitacyjnym.

3. Kolejny etap to wprowadzenie grawitacyjne, po około 30 minutach od nawilżenia, świeżo przygotowanego środka iniekcyjnego, w którego skład wchodzi cement portlandzki, aktywator krzemianowy i woda w stosownych proporcjach wagowych. Mieszanina ta w czasie iniekcji powinna mieć konsystencję łatwo samopoziomującą się i łatwo wylewającą się z naczynia przez otwór o średnicy 2 cm. Ilość wprowadzonego grawitacyjnie środka iniekcyjnego powinna być równa pojemności otworu iniekcyjnego. Środek iniekcyjny w tej technologii jest jednocześnie środkiem zaślepiającym (flekującym) otwory. Można je jeszcze dodatkowo po iniekcji zaślepić u samego wylotu (zaszpachlować) tym samym środkiem iniekcyjnym, lecz o większej konsystencji. Czynność ta zwiększa estetykę lica muru w strefie iniekcji.

4. W jaki sposób przygotowuje się mieszaninę iniekcyjną? Przede wszystkim tuż przed jej użyciem , ponieważ trzeba ją wykorzystać do 30 minut od momentu dodania wody do składników mieszanki.

      Skład mieszanki iniekcyjnej: cement i woda są powszechnie dostępne i posiadają właściwe normy państwowe, z kolei aktywator krzemianowy, zbudowany z polimorficznych form krzemianu i polikrzemianu, nie występuje w wolnym obrocie towarowym i nie można go zakupić osobno.


Źródło: www.i-k.pl

Nasi Partnerzy